Czy warto założyć własną firmę?

money-2991837_960_720

Większość z nas pracuje dla kogoś. Jesteśmy zatrudnieni na etacie, mamy określone wynagrodzenie, dokładamy swoją cegiełkę do rozbudowy firmy. Niektórzy jednak marzą o własnej firmie. Czy warto?

Są ludzie, którzy kochają swoją pracę i nie zamieniliby jej na żadną inną. Są też tacy, którzy chcieliby sami wypłynąć na szerokie wody i otworzyć własny biznes. Ten artykuł skierowany jest do drugiej grupy. Zastanowimy się, jakie są plusy i minusy posiadania własnej firmy. Czy jest zawsze tak kolorowo jak się wydaje?

Własny biznes – własne prawa

biznesmen poczas rozmowy telefonicznejNie da się ukryć, że niezaprzeczalnym plusem otwarcia swojej firmy jest bycie szefem dla samego siebie. To my ustalamy reguł gry a nasi pracownicy muszą się do nich dopasowywać. To my podejmujemy najważniejsze i ostateczne decyzje i nikt nie ma prawa się z nami kłócić czy narzucać swojego zdania. Stajemy się odpowiedzialni z to, co posiadamy i za to, czym zarządzamy. Jeśli jesteśmy rozsądni i rozgarnięci – mamy szanse odnieść duży sukces.

Czy zarabiamy więcej?

Często ludzie przechodzą z etatów „na swoje” po to, by zacząć zarabiać lepiej. Kwestia ta jest niestety nie zawsze tak prosta i oczywista. O ile pracując u kogoś mamy pewność, że zarabiamy, o tyle własna firma takiej pewności nie daje. Rozsądek i trzeźwość umysłu powinny być z nami obecne zawsze. Nigdy nie możemy przewidzieć, kiedy nastaną gorsze czasy. Nie wiemy również, czy dziedzina, w której się specjalizujemy, nie upadnie. Biznes to ponadto spora inwestycja, która niekoniecznie musi nam się opłacić i chociażby zwrócić.

Bywa przecież i tak, że firma, która miała być strzałem w dziesiątkę po kilku miesiącach bankrutuje, pozostawiając swojego właściciela na lodzie i jeszcze z długami.

Podwyższamy swój prestiż?

I tak, i nie. Można powiedzieć, że w tym aspekcie babka może wróżyć na dwoje. Jeśli nasz biznes okaże się dochodowy i znacznie podwyższy stopę naszego życia – możemy czuć się spełnieni i mówić o jakimś prestiżu. Zdarza się jednak i tak, że własne firmy okazują się być niewypałem i po wielkich marzeniach pozostaje tylko niesmak i żal połączone z oceniającymi spojrzeniami otoczenia.